Nauka kontra mity o pornografii

Tłumaczenie artykułu z Psychology Today, http://www.psychologytoday.com/blog/tech-support/201407/what-porn-does-intimacy

Jaki wpływ ma pornografia na intymność?

3 badania wskazują, że pornograficzne materiały mogą wyrządzić więcej szkody niż większość ludzi przypuszcza.

Gwałtowne rozprzestrzenianie się pornografii jest jedną ze spuścizn naszej cyfrowej ery: jakieś 40 milionów ludzi w USA odwiedza regularnie strony pornograficzne, wiele z nich to nastolatkowie lub dorośli w młodym wieku. Różnorakie media dorobiły się profitu na historyjkach pisanych ku przestrodze o uzależnieniach od porno i historiach o chłopakach, którzy uprzedmiotawiali swoje dziewczyny i domagali się od nich, by zachowywały się jak gwiazdy porno. Jednak badania wykazały, że większość młodych mężczyzn oraz nieznacznie mniej niż połowa kobiet myśli, że oglądanie tego typu treści jest właściwe.

To właśnie odkryli Spencer B. Olmstead oraz jego koledzy, kiedy spytali studentów o zamiar korzystania z pornografii w swoich przyszłych związkach miłosnych; 70.8 mężczyzn i 45,5 procent kobiet stwierdziło, że będą oglądali pornografię. Z drugiej strony tylko 22,3 procent mężczyzn i 26,3 procent kobiet stwierdziło, że korzystanie z pornografii nie powinno mieć miejsca, kiedy jest się z kimś w relacji miłosnej.

Mężczyźni i kobiety zdają się nie zgadzać ze sobą w dwóch kwestiach: w jaki sposób ogląda się pornografię (samemu, w grupie, z partnerem seksualnym) oraz jak często się ją ogląda. Zgodnie z tym co zauważył Michael Kimmel w swojej książce z 2008r. Guyland, młodzi mężczyźni często oglądają pornografię ze swoimi rówieśnikami i z innych powodów niż starsi mężczyźni. Kimmel pisze, że „chłopcy lubią ekstremalne materiały, brutalne penetracje i sceny poniżania.” Oglądają je razem z innymi chłopcami i potem „nabijają się” z kobiet występujących w danej scenie.” Starsi mężczyźni z większym doświadczeniem wolą natomiast oglądać w samotności lub ze swoimi partnerkami, wprowadzając się przy tym w stan, który Kimmel nazywa „tęsknoty” za swoją młodością. Zwykle preferują też treści „gdzie kobieta wygląda jakby była przepojona pożądaniem i doświadczała przyjemności.”

Badania Olmsteada wykazały, że troski kobiet dotyczyły raczej tego, czy konsumpcja pornografii nie była nadmiarowa, niż to z kim była oglądana. Mężczyźni mają zwyczaj sądzić, że oglądanie pornografii ma tylko pozytywne konsekwencje.

Jak donosi Nathaniel Lambert i inni w przeglądzie badań, kobiety których partnerzy regularnie oglądali pornografię, miały niższe mniemanie o tych partnerach oraz postrzegały pornografię jako zagrożenie dla stabilności swojego związku. Z drugiej strony inne badania wykazały, że tak młodzi mężczyźni jak i kobiety uważają, że materiały pornograficzne mogą pomóc im w odkrywaniu swojej seksualności i dodać „pieprzu” do tego, co robią oni w łóżku.

Czy oglądanie pornografii jest faktycznie tak korzystne jak ludzie myślą? Poniższe trzy badania odkrywają, że ma ona większy wpływ na związki niż zwykło się to z reguły omawiać.

1. Związki pozbawione pornografii są silniejsze i wykazują niższy poziom niewierności.

Jest to coś co odkryła Amanda Maddox i jej koledzy w badaniu nad mężczyznami i kobietami w wieku od 18 do 34 lat, którzy znajdowali się w związkach miłosnych. Badanie mierzyło poziom negatywnej komunikacji, dostosowywania się w relacji, oddania i zaangażowania w drugą osobę, satysfakcję seksualną oraz zdrady. W grupie badanych 76,8 procenta mężczyzn i 34,6 procent kobiet oglądało samodzielnie materiały pornograficzne; 44,8 zgłaszało, że oglądało razem z drugą osobą. Badacze odkryli, że osoby, które wcale nie oglądały pornografii wykazywały niższy poziom negatywnej komunikacji, były bardziej zaangażowane w związek, cieszyły się bardziej udanym seksem i dostosowaniem się do siebie w związku. Stopień niewierności był przynajmniej o połowę mniejszy niż u tych, którzy samotnie bądź razem oglądali pornografię. Jednak osoby, które oglądały tylko pornografię z drugą osobą były bardziej zaangażowane w związek i bardziej spełnione seksualnie niż te, które oglądały samodzielnie.

2. Oglądanie pornografii zmniejsza zaangażowanie w relację.

To co odkryli ci badacze to, że oglądanie pornografii przypomina ci o tych wszystkich potencjalnych partnerach seksualnych, których oglądałeś, co z kolei zmniejsza twoje zaangażowanie w relację z osobą, z którą obecnie jesteś. Prowadzi to również do „podmienienia” tej osoby, która faktycznie dzieli z tobą łoże, na jakąś osobę z fantazji, której nigdy nie poznałeś (i najprawdopodobniej nigdy nie poznasz).

Czy to brzmi zdrowo?

Nathaniel Lambert, Sesen Negash i inni przeprowadzili pięć oddzielnych eksperymentów by się o tym przekonać. Podczas pierwszego zapytali uczestników w wieku od 17 do 26 lat, którzy byli w związkach (o stażu sięgającym nawet 3 lat i tak krótkich jak tylko 2 miesiące) o ich korzystanie z pornografii i mierzyli ich poziom zaangażowania. Stwierdzili oni, że oglądanie pornografii obniżało zaangażowanie zarówno u mężczyzn jak i kobiet, ale efekt był silniejszy u mężczyzn.

W drugim badaniu poproszono niezależnych obserwatorów, by oglądali nagrania tych par w trakcie wykonywania wspólnie jakiegoś zadania wymagającego współpracy. Jedna osoba miała zasłonięte oczy a druga musiała podawać jej wskazówki. Obserwatorzy wskazywali jako mniej zaangażowane w relacje te osoby, które oglądały pornografię.

Trzecie badanie było przeprowadzane tylko na osobach, które oglądały pornografię. Połowie tej grupy kazano przestać oglądać pornografię na okres trzech tygodni. Druga połowa miała natomiast zrezygnować ze spożywania swojej ulubionej potrawy, ale dalej mogła tak jak przedtem oglądać pornografię. Wyniki? Ci którzy stronili od treści pornograficznych wykazywali silniejsze zaangażowanie w swój związek po upływie tych trzech tygodni.

Ostatnie dwa badania skupiały się na efektach większego wyczulenia na potencjalne okazje bycia niewiernym i na aktach zdrady. I tak w pierwszym eksperymencie osoby, które oglądały pornografię były bardziej skłonne angażować się we flirtowanie (i coś więcej) z osobami nie będącymi ich partnerami/kami , a w drugim bardziej skłonne zdradzać i wchodzić w związki z innymi osobami.

3. Fantazje prowadzą do zdrady w rzeczywistości.

W innym badaniu, Andrea Mariea Gwinn, Nathaniel Lambert i inni zajmowali się badaniem jak wpływają oferowane przez pornografię wyobrażenia o alternatywnych możliwych do zdobycia partnerach/kach seksualnych. Zasugerowali dwie możliwości: po pierwsze, że oglądanie na ekranie fizycznie atrakcyjnych i seksualnie dostępnych osób może podwyższyć  w osobie przekonanie o tym, że on też mógłby mieć więcej tego typu relacji. I po drugie, że pornografia czyni myśl o tym, że można mieć wielu seksualnych partnerów bardziej przystępną i atrakcyjną, co stanowi kolejną ranę zadaną związkowi, w którym występuje zaangażowanie.

Badacze znaleźli dokładnie to, co przewidzieli.

W jednym badaniu naukowcy odkryli, że osoby, które myślały o pornografii, którą oglądali, postrzegali, że mają lepsze szanse na bardziej udany związek niż ten w którym są w porównaniu z osobami, które pornografii nie oglądały. Drugie badanie wykazało, że wraz z upływem czasu, ekspozycja na pornografię stanowiła stabilny wskaźnik prawdopodobieństwa popełnienia zdrady.

Co bardziej szokujące, zespół wykazał, że zarówno myślenie o możliwości zdobycia nowego partnera/ki jak i uleganie tej pokusie i wykonywanie aktywnych zabiegów, by takowego/ą pozyskać występowało niezależnie od poziomu niezadowolenia z obecnego związku. Innymi słowy, mimo iż własna trawa po tej stronie płotu była dość zielona, sama myśl o bardziej zielonej wystarczyła by udać się na jej poszukiwania.

Może zachcesz mieć to na uwadze jeśli również oglądasz twarde materiały lub przyzwyczaiłeś/aś się już do tego, że twój partner/ka otwiera raz na jakiś czas swojego laptopa „tak tylko dla zabawy”,

Pornografia nie jest tak korzystna jak myślisz, szczególnie gdy chodzi o związki miłosne.