Jak działają emocje

Emocje odgrywają niezmiernie istotną rolę przy uzależnieniu. W procesie zdrowienia z uzależnienia, zmiany dokonywane w tym obszarze zajmują absolutnie kluczowe miejsce. Wymagają one czasu i wysiłku, są też zdecydowanie głębsze i bardziej wymagające niż te dotyczące zmiany zachowania. Można powiedzieć, że naprawa życia emocjonalnego wykracza daleko poza leczenie samego uzależnienia. Najczęściej jest bowiem tak, że emocje są chore już na długo zanim pojawia się nałóg, który tylko je dodatkowo uszkadza, zamiast być, jak się wierzy, lekarstwem. Z tego względu leczenie sfery emocjonalnej oznacza najczęściej wyjście szeroko poza zakres leczenia samego nałogu i zmierzenie się z obszarami życia, które często przez lata były zaniedbywane. Proces zdrowienia jest możliwy tylko i wyłącznie w okresie abstynencji, dlatego że nałóg zakrywa prawdziwe emocje, jak i pozwala na chwilę od nich odpocząć i poczuć ulgę. Z tego powodu osoba uzależniona może na długo zagłuszać rzeczywiste źródło swojego cierpienia, a także oddalać od siebie perspektywę zmian, jakie musiałaby dokonać, by uzdrowić swoje życie. Nałóg jest jak przeciwbólowa tabletka, która pozwala zapomnieć np. o samotności, tak długo, póki się ją zażywa. Uczucie znika, ale problem pozostaje. Wzięcie tabletki jest zdecydowanie łatwiejsze, niż zmierzenie się ze źródłem swoich emocji, np. nieumiejętnością nawiązywania relacji. Biorąc odpowiednio długo tabletkę, można wręcz zapomnieć o powodach jej zażywania, gdyż prawdziwe uczucia stale są wypierane. Często wielkim zaskoczeniem dla osób, które porzucają nałóg, jest chwila, w której zaczynają ponownie odczuwać emocje, które przez wiele lat tłumili. Strach przed zmierzeniem się z nimi i, w konsekwencji, zmierzeniem się z potrzebą zmian, często powoduje powrót do nałogu. Jednak tylko nauka zdrowego radzenia sobie ze światem swoich uczuć, jak również rozwiązywanie problemów życiowych, które są ich źródłem, może doprowadzić osobę do zdrowia psychicznego i pełnej wolności od nałogu.

 

W celu poznania sposobu radzenia sobie ze światem swoich emocji, trzeba zrozumieć, czym emocje są, jak funkcjonują i jak wpływa na nie nałóg.

 

O emocjach:

 

Emocje to fizjologiczne pobudzenie organizmu w reakcji na otaczające go okoliczności. Uruchamiają one powiązany z konkretnym uczuciem skrypt funkcjonowania (zestaw określonych zachowań). Emocje nadają barwę naszemu życiu, daję energię, pomagają interpretować rzeczywistość, informują nas o naszym wewnętrznym (często nieuświadomionym) stosunku do rzeczy i zdarzeń. Ich głównym zadaniem jest dostarczanie motywacji do działania oraz oceny zdarzeń pod kontem subiektywnej istotności dla naszego życia. Emocje są reakcją na to, co się aktualnie wokół, jak i wewnątrz nas, dzieje. Niezależnie czy zdajemy sobie z tego sprawę, ciągle towarzyszą nam jakieś uczucia w związku z sytuacją, w której jesteśmy. Nigdy nie jest tak, że nic nie czujemy. Nawet w chwilach największego wyciszenia odczuwamy: czujemy spokój lub nudę. Uczucia zmieniają się wraz z sytuacją oraz naszym jej postrzeganiem. W ciągu dnia przeżywamy dziesiątki, jeśli nie setki, emocji o różnym natężeniu i barwie. Emocje zawsze zawierają w sobie komponentę fizjologicznego pobudzenia naszego organizmu, które objawia się w przeróżny sposób, jak np. szybsze bicie serca, czerwienienie się na twarzy, pocenie się, skurcz żołądka, rozluźnienie lub napięcie mięśni itd. Te objawy fizjologiczne są pierwotne w stosunku do odczuwanych przez nas emocji. Możemy nie być świadomi, że się boimy, ale nasze ciało będzie wykazywało wszelkie tego oznaki. Pojawianie się emocji nie zależy od naszej woli, są one automatycznymi reakcjami pojawiającymi się w odpowiedzi na to, co się dzieje (co nie znaczy, że nie mamy na nie wpływu).Wszystkie uczucia same w sobie są dobre i potrzebne, nawet te, które nam się zwykle kojarzą negatywnie (np. nienawiść, furia). Emocje są tylko pobudzeniem, złe lub dobre jest dopiero to, co robimy, gdy występują. Pojawiające się uczucia uruchamiają gotowy skrypt funkcjonowania, odbierany przez nas jako motywacja do działania zgodnego z daną emocją. Odczuwamy łatwość wykonania działania adekwatnego do odczuwanych emocji. Oznacza to, że gdy doświadczamy np. uczucia strachu, to czujemy silną chęć ucieczki, jak i energię do wykonania zdecydowanego odwrotu. Gdy czujemy miłość i zachwyt, z chęcią zbliżamy się do obiektu tych uczuć, jak i z łatwością przychodzi nam wykonywanie czynności potwierdzających te emocje (np. pisanie wierszy). Uczucia uruchamiają więc gotowy zestaw zachowań oraz dają energię do działania. Im silniejsza emocja, tym trudniej jest oprzeć się sztywnemu wykonaniu powiązanego z nią skryptu np. w stanie furii, ogromnie ciężko powstrzymać się przed zaatakowaniem osoby ją wywołującej. Jeśli dojdzie do takiego działania, przebiega ono niezwykle gwałtownie i jest silnie zautomatyzowanie. Dzięki emocjom wiemy też, jak odbieramy pewne zdarzenia. Uczucia zawsze mówią prawdę odnośnie naszego postrzegania danej sytuacji, aczkolwiek mogą nas mylić. Na przykład, gdy ktoś obcy uśmiecha się do osoby, w której jesteśmy zakochani, możemy poczuć zazdrość, nie oznacza to jednak, że mamy powód do zazdrości. To, jak nasz świat i zachodzące w nim zdarzenia jest przez nasz system emocjonalny odbierany, zależy w dużym stopniu od życiowych doświadczeń (osoba, która pierwszy raz leci samolotem inaczej będzie reagowała na turbulencje, niż doświadczony pasażer linii lotniczych). Uczucia zatem zawsze dają godną zaufania informację, co do tego, jak twoje ciało daną sytuację przeżywa, co nie oznacza, że sytuacja faktycznie jest taka, jak dyktują ci emocje (czując strach możesz być pewny, że twoje ciało się „boi” i masz ochotę uciekać, co nie znaczy, że naprawdę jest się czego bać). Energia, która jest wyzwalana w momencie pojawienia się emocji, domaga się wykorzystania. Najprostszym sposobem wykorzystania tej energii jest podjęcie działania zgodnego z emocją. Kiedy tak robimy, najczęściej sytuacja ulega zmianie i emocja zostaje wygaszona (np. czując strach, wykonujemy ucieczkę, oddalając się od źródła lęku).

 

Jeśli energia dostarczana przez emocje nie jest wykorzystana, zamienia się ona w nieprzyjemne napięcie psychofizyczne (często odbierane jako stres). To napięcie powstaje dlatego, że świadomie powstrzymujemy reakcję zgodną z emocją (np. nie uciekamy sprzed sali egzaminacyjnej). W takim przypadku napięcie psychofizyczne wzrasta, wraz z nim pojawiają się dodatkowe emocje (np. frustracja, irytacja, złość), które wtórnie domagają się rozładowania. Gdy emocje nie znajdują swojego ujścia poprzez bezpośrednie działanie (np. wyrażenie złości), organizm domaga się ich rozładowania poprzez alternatywne zachowania zmniejszające nagromadzone napięcie, takie jak relaks, rozmowa, wyciszenie, rozrywka, ćwiczenia itp. Jeśli ktoś przez dłuższy czas nie działa zgodnie ze swoimi emocjami, ani ich wtórnie nie rozładowuje, konsekwencją stają się niekontrolowane wybuchy emocji (gdy ktoś już nie wytrzymuje ich kontrolowania), bądź poważne choroby psychosomatyczne (wynikające z nagromadzonego napięcia).

 

Funkcjonowanie emocji można przedstawić w formie następującego schematu.

 

Zdarzenie Interpretacja Emocja Działanie Skutki

Wewnętrzny lub zewnętrzny bodziec będący kontekstem powstania danej emocji.

Subiektywna (często automatyczna) ocena danego zdarzenia pod kontem znaczenia zdarzenia dla danej osoby.

Pojawienie się fizycznego pobudzenia  organizmu zgodnego z ocena danego zdarzenia. Emocja jako odzwierciedlenie tego pobudzenia. Podjęcie jakieś formy działania w reakcji na zaistniałą sytuacje. Motywacja do działania zgodnego z odczuwaną emocją. Zmiana stanu emocjonalnego w zależności od podjętego działania. Spadek natężenia w przypadku wykorzystania energii emocji, wzrost napięcia w sytuacji tłumienia tej energii.

 

 

Przykładem prostych zdarzeń, emocji i skryptów zachowania z nimi powiązanych mogą być:

 

 

• Niebezpieczeństwo -> strach, lęk -> ucieczka, zabezpieczenie się, prośba o wsparcie

 

 

• Zagrożenie, krzywda -> złość, gniew -> atak, walka o swoje, stawianie granic, domaganie się

 

 

sprawiedliwości

 

 

• Przekroczenie normy moralnej, przewinienie -> wstyd, poczucie winy -> przepraszanie, próba

 

 

zadośćuczynienia i pogodzenia się

 

 

• Sukces, zwycięstwo -> radość, szczęście, ekscytacja, euforia -> entuzjastyczne okazywanie

 

 

radości, dzielenie się szczęściem z innymi, śmiech

 

 

 

Pojawianie się emocji jest automatyczne i nie mamy możliwości wyzbycia się ich, czy zaprzestania na jakiś czas ich odczuwania. Nie oznacza to jednak, że nie mamy wpływu na świat naszych emocji, wręcz przeciwnie, jest on dość znaczny. Po pierwsze, możemy świadomie wchodzić w takie sytuacje, które będą skutkowały pojawianiem się pożądanych emocji, a unikać takich, które wzbudzają emocje, których przeżywać nie chcemy. Po drugie, rodzaj emocji, jakie się w nas pojawiają, zależy od naszej interpretacji świata. To, jak postrzegamy świat, decyduje w dużej mierze o tym, jak się w nim czujemy. Jeśli przed egzaminem powtarzamy sobie w myślach „nie dam rady, nie dam rady”, w konsekwencji będziemy czuli strach i panikę, jeśli natomiast będziemy mówić sobie „poradzę sobie, to nic strasznego, najwyżej zdam poprawkę”, rezultat emocjonalny będzie zupełnie inny. Po trzecie, mamy wpływ na to, co robimy z emocjami, gdy się już pojawią, możemy ślepo ulegać ich wpływom lub decydować się je kontrolować i rozsądnie wyrażać. Rozsądne wyrażanie zakłada rozpoznawanie swoich emocji i planowanie działania w taki sposób, by energii im towarzyszącej dać sensowne, zgodne z naszymi przekonaniami ujście. Warto pamiętać, że wszystkie emocje są potrzebne i dobre. Każda emocja służy jakiemuś celowi. Często mamy tendencję do dzielenia je na dobre i złe, kiedy tak naprawdę należy je dzielić na przyjemne i nieprzyjemne. Każdy z nas woli częściej przeżywać te pierwsze niż te drugie. Jednak bez tych nieprzyjemnych byśmy nie przetrwali. Co by było, gdybyśmy nie czuli lęku przed zagrożeniami, nienawiści do okrucieństwa, pogardy dla wyzysku, żalu po stracie oraz gniewu, gdy widzimy krzywdę?

Czytaj dalej „Wpływ nałogu na emocje”