Głód seksualny

Nałogowy głód seksualny (nazywany czasem przez osoby uzależnione „żądzą”), jest jednym z najważniejszych objawów, które należy poznać i zrozumieć w celu ujarzmienia swojego nałogu.

 

Głód seksualny to w skrócie „subiektywny, intensywnie odczuwany przymus ponownego wykonywania pewnych zachowań seksualnych, w celu uśmierzenia lub poprawy stanu emocjonalnego”. Głóg seksualny, występuje u wszystkich osób uzależnionych od seksu. Jest on podstawowym objawem, odpowiedzialnym za powroty do nałogu (pod wpływem głodu osoba wraca do niechcianych zachowań seksualnych). Gdyby nie silne działanie tego głodu, osoba uzależniona samodzielnie, bez znacznego wysiłku, porzuciłaby swoje zachowania. Poznanie i nauka radzenia sobie z nim, staje się więc podstawowym zadaniem dla osoby uzależnionej. Tylko jeśli nauczy się radzić sobie z tym objawem, ma szanse by na trwałe wyjść z nałogu.

 

Głód seksualny zasadniczo różni się od zwykłego popędu seksualnego. Zdrowy popęd seksualny (nawet silny), poddaje się kontroli woli osoby, która go doświadczającej. Pod jego wpływem człowiek najczęściej jest dalej wstanie panować nad swoim zachowaniem i decyzjami jakie podejmuje. Pojawia się też on proporcjonalnie do okoliczności, które mają miejsce (jego siła jest adekwatna do sytuacji). Gdy bodźce seksualne są umiarkowane, popęd również jest stonowany. W przypadku nałogowego głodu seksualnego, osoba pod jego wpływem, traci w dużym stopniu panowanie nad sobą. Siła działania głodu jest nieproporcjonalna w stosunku do bodźców go wywołujących (umiarkowanie silny bodziec seksualny potrafi wywołać niezwykle intensywną reakcję). Osoba go doświadczająca, ma poczucie, że ten stan przejmuje nad nią zupełnie kontrolę.

 

Głód seksualny nie jest stale aktywny. Wyraźny spadek jego aktywności, jest odczuwalny zawsze po orgazmie. Od tego momentu głód seksualny ma potencjał wzrostowy. Ten przyrost odczuwania głodu jest zależny do stanu emocjonalnego i okoliczności, w jakich znajduje się osoba. Im silniejsze emocje osoba przeżywa (szczególnie przykre), oraz im większej ilości bodźców seksualnych została poddana, tym głód będzie intensywniejszy. Emocje i bodźce seksualne stanowią dwa źródła go wywołujące. Im  dłużej osoba uzależniona, przeżywa emocje takie jak: strach, złość, żal, smutek, irytacje, zniechęcenia itp. tym intensywniejszy staje się głód seksualny. Jego celem jest  doprowadzenie do zachowania seksualnego, którego wykonanie ma dać poczucie ulgi. Bodźce seksualne, działają równie intensywnie na powstawanie głodu, co emocje, a często nawet bardziej. Te które bezpośrednio wzbudzają nałogowy głód, nazywa się „wyzwalaczami”.

 

Wyzwalacz to wszystkie bodźce, okoliczności, zdarzenia, które bezpośrednio wzbudzają głód seksualny (np. seksualna reklama w telewizji, skąpo ubrana osoba, dostęp do komputera gdy nikt nie patrzy). Im silniejszym wyzwalaczom jest poddawany mózg osoby uzależnionej, tym intensywniejszy powstaje głód. Szczególnie silnie oddziałują bodźce bezpośrednio związane z nałogowym schematem osoby uzależnionej (konkretny rodzaj, intensywność, okoliczności). Najmocniejszym wyzwalaczem głodu, jest oczywiście kombinacja przeżywania silnych emocji i ekspozycji na silne bodźce seksualne.

 

Głód seksualny pojawia się zupełnie niezależnie od woli osoby uzależnionej. Jest to automatyczna reakcja przekształcania emocji na pragnienie ulgi, którą najpewniejszą daje seks, według mózgu osoby uzależnionej (gdyż tego się nauczył). Również jak u wszystkich ludzi kontakt z pobudzającymi bodźcami seksualnymi, stymuluje najbardziej podstawowe obszary w naszym mózgu, skutkując automatycznym i mimowolnym pobudzeniem.

 

Przebieg narastania głodu przybiera na wykresie kształt fali. Głód stale narasta, aż do momentu, kiedy coś przerwie jego progres. Tym przerywnikiem może być albo ulegnięcie jemu, albo przeczekanie go nie oddając się pod jego wpływ. Ma on zawsze ma charakter czasowy, nigdy nie utrzymuje się na stałe. Jeśli osoba uzależniona podejmie odpowiednie środki zaradcze i przeczeka najgorszy moment, nastąpi „załamanie fali” i siła głodu zacznie opadać. By doszło jednak do tego załamania, człowiek musi powstrzymać narastanie przeżywanych przez siebie emocji, jak i wycofać się z sytuacji, które pobudzają ją do nałogowych zachowań seksualnych. Jeśli tego nie zrobi, to głód w pewnym momencie osiągnie taki poziom, że każdy człowiek uzależniony ulegnie. Dlatego tak ważne staje się nie dopuszczenie do tego, by osiągnął on zbyt wysoki poziom intensywności. Należy zawczasu zadbać o swoje emocje, jak i wycofać się z zagrażających sytuacji, które głód nakręcają.

 

Do najskuteczniejszych doraźnych sposobów radzenie sobie z głodem seksualnym należą:

 

  • Szybkie wycofanie się z sytuacji, która działa pobudzająco seksualnie do miejsca bezpiecznego. Uciekaj jak najszybciej i jak najdalej możesz od wyzwalaczy. Im dłużej na coś patrzysz lub czegoś doświadczasz, tym trudniej będzie ci powiedzieć „nie”.
  • Odwrócenie swoich myśli i uwagi od seksu na inne rzeczy, które je zaabsorbują (najlepiej jest zmienić miejsce przebywania, oraz zająć się czymś co naprawdę się lubi).
  • Wykonanie telefonu do osoby, która zna twój problem. Podzielenie się swoim zmaganiem i uzyskanie psychicznego wsparcia, często rozładowuje emocje leżące u podłoża powstania głodu.
  • Zwrócenie się do Boga po pomoc. Przyznanie się do swoich chęci i myśli oraz poproszenie go o możliwość zrobienia tego co dobre. Nazwanie  rzeczy wprost, oraz skupienie się na tym co dobre, połączone z prośbą o wsparcie Boga, jest niezwykle skuteczne.
  • Zjedzenie dobrego posiłku lub przekąski. Dobrze działają w tym wypadku również słodycze. Głód seksualny powstaje w tym samym obszarze mózgu, co zwykły głód. Zjedzenie dobrego posiłku lub słodyczy, dostarcza przyjemności i uczucia zaspokojenia, do tego obszaru mózgu. Te doznania „przy okazji” wyciszają też głód seksualny.
  • Podjęcie wysiłku fizycznego. Wysiłek fizyczny odwraca uwagę, rozładowuje napięcie, oraz dostarcza przyjemności.
  • Unikanie sytuacji, w której miałbyś komfort kontaktu ze swoim nałogiem, aż do momentu wyciszenia głodu. Gdy jesteś pod jego wpływem, nie przebywaj w okolicznościach i miejscach, które dają ci możliwość złamania abstynencji. Takie okoliczności działają bardzo wzmacniająco na głód.
  • „Dokręć film do końca”. Gdy odczuwasz głód twoje myśli kierują się tylko w kierunku przyjemnego aspektu zachowań seksualnych. Mając te myśli świadomie wyobraź sobie skutki twojego działania, a nie tylko przyjemny epizod. Co będzie po rozładowaniu napięcia? Jak będziesz się czuł? Jakie będą tego konsekwencje ? Doświadczenie negatywnych emocji związanych z myślą o kolejnym epizodzie seksualnym, pomaga obniżyć poziom głodu.
  • Postaraj się odwlekać decyzje o nałogowym zachowaniu, o konkretne porcje czasu. W sytuacji silnego głodu myśl, że już nigdy tego nie zrobię, jest nie do zniesienia. Lepiej jest wtedy myśleć w kategoriach, krótkich odstępów czasowych. Każda osoba uzależniona jest wstanie wytrzymać jeszcze 5 minut bez nałogu. Jeśli jesteś wstanie wytrzymać  5 minut, to po ich skończeniu, czemu nie miałbyś wytrzymać kolejnych 5? Takie odwlekanie ma na celu stworzenie realnej perspektywy czasowej, skupić swoją energię działania na konkretny cel, oraz przeczekanie, aż fala głodu się załamie. Często po krótkim czasie takiego odwlekania, głód zaczyna słabnąć.
  • Stosuj pozytywne myślenie. Pomyśl o tym co chcesz osiągnąć rezygnując z nałogu. Będąc pod wpływem głodu, może ci się wydawać, że tracisz najlepszego przyjaciela (tak będą ci mówić twoje emocje). Warto jest wtedy pomyśleć o tym, co chcesz zyskać i jakie korzyści będziesz miał z tego, jeśli wytrwasz.
  • Pamiętaj, że głód nie trwa wiecznie. Za każdym razem jak uda ci się przejść intensywny głód w twoim mózgu powstanie nowa ścieżka neuronalna związana z nowym zachowaniem w obliczu głodu. Im częściej będziesz się skuteczniej przeciwstawiał tym łatwiej ci będzie. To zmaganie nie będzie trwało w nieskończoność.

 

W celu skutecznego radzenie sobie z głodem, konieczne jest jego rozpoznawanie. Większość osób uzależnionych, nie umie rozpoznawać głodu, gdyż na tym się nie skupiały, ani nie dopuszczały do tego, by był on zbyt intensywny. Najczęściej, dopiero w procesie zdrowienia, osoba uzależniona w pełni poznaje czym głód jest. Podobnie jest w przypadku zwykłego głodu, większość osób nie ma pojęcia czym on jest, aż pewnego dnia z jakiegoś względu nie mogą jeść przez parę dni. Na co dzień, tak szybko zaspokajamy nasze potrzeby pokarmowe, że prawdziwy głód jest nam obcy. W przypadku głodu seksualnego należy nauczyć się go skutecznie rozpoznawać, po to by móc zacząć mu przeciwdziałać, zanim osiągnie znaczne rozmiary.

 

Do charakterystycznych objawów głodu seksualnego należą:

 

  • Silna ochota na seks, bądź inne seksualne zachowania
  • Seksualne i erotyczne myśli
  • Poczucie braku czegoś nieokreślonego
  • Sny o treści seksualnej
  • Poszukiwanie bodźców seksualnych, zwiększenie wyczulenia na nie
  • Poczucie nudy i braku radości z życia
  • Pogorszenie pamięci i koncentracji
  • Uczucie napięcia i rozdrażnienia
  • Trudności w skupieniu myśli, abstrakcyjnym myśleniu
  • Pobudzenie genitalne, uderzenia gorąca
  • Natrętne myśli o seksie
  • Wspominanie miłych chwil z czasów trwania w nałogu
  • Apatia i zobojętnienie
  • Zwiększona liczba konfliktów, wrogie nastawienie
  • Skoki napięcia, rozdrażnienie
  • Wątpienie w wartość życia bez nałogowego seksu
  • Zaburzenia snu
  • Użalanie się nad sobą
  • Obniżenie nastroju

 

Dzienniczek głodu do samodzielnego prowadzenia znajdziesz tutaj -> „Dzienniczek głodu seksualnego”

Im więcej wymienionych objawów współwystępuje, tym silniejszy głód seksualny doświadczasz. Często, dopiero po dłuższym czasie odczuwania takiego głodu, osoba uzależniona ulega jego pragnieniom. Ważne jest więc jak najszybciej zareagować. Warto przy tym wiedzieć, że on nigdy nie bierze się z niczego, gdyż zawsze ma jakąś przyczynę. Ważne jest nauczyć się rozpoznawać zarówno przyczynę powstania głodu w  celu jej eliminacji (np. codzienne czatowania „niekoniecznie erotyczne” z młodymi kobietami), jak również wdrożenie metod zaradczych by obniżyć jego aktualny poziom (np. 2 dniowy wyjazd w weekend na działkę z przyjacielem). Skutecznym sposobem nauki rozpoznawania głodu, oraz przyczyn powstawania jest rozpoczęcie prowadzenia tzw. „dzienniczka głodu”. Polega to na wynotowaniu wszystkich powyższych pozycji na kartce papieru (bądź w komputerze) i codzienne zaznaczanie wszelkich doświadczanych objawów (stawianie plusików przy danym objawie jeśli wystąpił tego dnia, niezależnie od tego z jakiego powodu wystąpił). W ten sposób powstanie wykres, na którym będziesz wstanie prześledzić, jak intensywnego głodu doświadczałeś w poszczególne dni (intensywność = suma objawów doświadczonych danego dnia). Patrząc na ten wykres i porównując to z czynnościami jakie wykonywałeś danego dnia (swoje zachowania będziesz miał okazje notować przy okazji wprowadzenia „dzienniczka uczuć” omawianego w dziale „emocje”), będziesz wstanie stwierdzić co wywołuje u ciebie głód i na co najbardziej reagujesz. Pomoże ci to również dostrzec zawczasu zbliżające się kłopoty (narastanie głodu) i podjąć działania prewencyjne zanim będzie za późno.

 

Tak więc trzema podstawowymi krokami radzenie sobie z głodem to:

 

  1. Rozpoznaj- przyznaj przed sobą, że jesteś na głodzie i coś musisz zrobić
  2. Zadziałaj- zastosuj krótkoterminowe sposoby zaradzenia głodowi, tak by nie sięgnąć po zachowania nałogowe
  3. Zadbaj- znajdź i wyeliminuj przyczyny powstania głodu (jeśli to możliwe), zadbaj o swój stan emocjonalny i zaspokojenie twoich potrzeb w sposób zdrowy

 

Wraz z postępującym procesem zdrowienia, głody stają się coraz słabsze. Im dłużej trwa abstynencja i im bardziej człowiek angażuje się w zdrowe sposoby zaradzania swoim emocjom, tym stają się mniej natarczywe. Głody nigdy nie znikną z życia osoby uzależnionej od seksu, ale z czasem staną się łatwe do zwalczania (zakładając, że osoba stosuje zasady zdrowienia). To obniżenie odczuwanych głodów, jest skutkiem przebudowania struktury mózgu odpowiedzialne za automatyczne reakcje. Wraz z ćwiczeniem nowych zachowań i sposobów reagowania, w sytuacji przeżywania trudnych emocji, czy też stanów podniecenia, mózg uczy się tych nowych sposobów zaradczych i zaczyna z czasem automatycznie preferować te nowo wyuczone. W naszym mózgu wytwarzają się nowe połączenia, które są efektem nowych nawyków i skojarzeń. Stare nawyki i skojarzenia (nałogowe) nie znikają, ale zaczynają być mniej preferowane niż nowe. Skutkiem tego jest, że po odpowiednio długim okresie, w sytuacji przeżywania trudnych emocji i pobudzenia seksualnego, odruchową reakcją staje się np. telefon do zaufanej osoby i chęć uprawy wysiłku fizycznego, by napięcie rozładować. Przymus wykonania czynności znika, a zastępowany jest przez nowy zestaw zachowań i nawyków radzenia sobie z trudnościami, tym razem zdrowych. Ten zestaw nawyków należy w sobie wypracować, co wymaga wysiłku i zaangażowania. Spadek odczuwanych głodów wynika również z tego, że osoba oducza się i oddziela od bodźców seksualnych dla niej zagrażających. Ta kombinacja ostrożności i  nowych nawyków, skutkuje dramatycznym zmniejszeniem odczuwanych przymusów (do poziomu panowania nad nimi), oraz odzyskaniem komfortu życia. Ważne jest przy tym wspomnieć, że o ile osoba wyrabia sobie nowe nawyki i nowe postrzeganie świata, stare nałogowe nawyki i schematy nie znikają. Jeśli osoba zaniedba swoje życie emocjonalne (np. znów doprowadzi do silnej eskalacji negatywnych emocji, bez odpowiedniego reagowania na nie), oraz zacznie wystawiać się na działanie niebezpiecznych bodźców, to głód seksualny szybko się znów pojawi. Dokarmiony szybko odzyska dawną siłę i to co niedawno było łatwe do opanowania, znów stanie się nieznośnym przymusem. Z tego właśnie powodu wiele osób uzależnionych wraca do nałogu. Przekonani, że minęło już np. 10 lat więc nie są już podatni na działanie swojego nałogu. Zaniedbują więc dbanie o swoje emocje, lub/i wystawiają się na działanie bodźców, które dotychczas unikali i szybko zaczynają doświadczać bardzo intensywnych głodów. Często zaskoczeni takim obrotem spraw, albo nie umieją się już powstrzymać, albo wstydzą się przyznać co się z nimi dzieje i znowu wpadają w sidła tego, od czego się uwolnili. Dlatego też, tak ważne jest pamiętać, do końca życia, o swoim nałogu. Nie chodzi o to by się całe życie bać, ale by dbać o przestrzeganie pewnych ograniczeń, tak by raz uśpionego głodu ponownie nie budzić.