5 niesamowitych faktów na temat seksu małżeńskiego

Tłumaczenie artykułu zaczerpniętego ze strony „The good men project”.

Ekspert od relacji Richard Nicastro wie czego nasłuchaliście się na temat seksu małżeńskiego i się z tym nie zgadza!

Może czytaliście (lub sami doświadczyliście) o wyzwaniach, jakie doświadczają osoby w małżeństwie (bądź pary w długotrwałych związkach), by podtrzymywać seksualną wzajemne pożądanie i pasje.

Relacje, które niedawno się zaczęły, z całą pewnością mają swoje zalety. Jedną z nich jest euforia i podniecenie, które otaczają każdy aspekt życia (również ten seksualny). Nierzadko małżonkowie patrzą z pewną tęsknotą wstecz na czasy, kiedy w ich małżeństwie kochali się częściej, eksperymentowali i doświadczali nowych rzeczy, podejmowali większe ryzyko, i doświadczali przy tym wszystkim silniejszych doznań i wrażeń seksualnych.

Zmaganie par małżeńskich (jak również par w długotrwałych związkach), by utrzymać przyjemność płynącą z seksu na wysokim poziomie jest powodem dlaczego stworzyłem poradnik Jak Podkręcić Swoje Małżeństwo.

Ale jest to tylko część prawdy dotyczącej par małżeńskich.

Oczywiście nie wszystkie pary, które są ze sobą przez lata (albo nawet dziesięciolecia) narzekają na niewielką ilość przeciętnego seksu lub całkowity jego brak. Prawda jest taka, że pewien procent par donosi, że ich wieloletni związek dał im korzyści, których nawet sobie nie wyobrażali. Nawet jeśli częstotliwość seksu się zmniejszyła, pary te mówią o wysokiej jakości pożycia seksualnego oraz głębokiej i znaczącej intymności, która powstaje na skutek seksu.

Seks jako wyraz miłości

„Za każdym razem, gdy kocham się z żoną, jest to wyraz mojej niezwykłej miłości do niej.” -Ken, żonaty 20 lat.

Z reguły zakłada się, że pary, które są ze sobą w małżeństwie, kochają siebie nawzajem. No chyba, że tkwią razem w tym pozbawionym miłości związku zmierzając w kierunku rozwodu lub podtrzymują tę relację jedynie ze względu na dzieci. Wiele jednak par małżeńskich, które kochają siebie nawzajem, posiadają wspaniałą możliwość wyrażania swojej miłości poprzez seks. Dla wielu par ta mieszanka seksu i miłości staje się przyczyną doświadczania nowych wyżyn przyjemności. W takich przypadkach akt seksualny staje się potężnym narzędziem służącym do przemieniania tych subiektywnie odczuwanych uczuć miłosnych w namacalne dowody adoracji drugiej osoby.

Zalety wspólnej historii

Seks małżeński jest jak taniec z partnerem, którego doskonale znasz. Dzięki temu taniec jest niezwykle udany, gdyż znasz dokładnie wszystkie jego kroki i rytm, w którym się porusza.” – Holly, zamężna od 14 lat.

Dzieląc ze sobą historię życia, w której istnieje zaufanie, rodzi się głębokie poczucie przywiązania. To właśnie przez wspólne życie powstaje głębokie poznanie i zrozumienie drugiego człowieka. Jest to poznanie, które nie jest tylko efektem czasu spędzonego razem, ale nieustających i głębokich rozmów. Po to, by ta intymność była pogłębiana, ewolucja tych rozmów musi zawierać w sobie rozmowy o najważniejszych dla drugiej osoby pragnień i pożądań. O swoich upodobaniach seksualnych i emocjonalnych jak również zrozumienie dla swoich nadziei, marzeń i słabości.

Kiedy tego typu poznanie wystąpi w sypialni, rodzi się seksualna empatia, która staje się fundamentem dla seksualnego poznawania nowych obszarów. Cudowny seks rodzi się z seksualnej empatii. Pełnego zrozumienia czego druga strona pragnie i potrzebuje w dziedzinie emocji i seksu.

Seksualny fundament zbudowany na bazie emocjonalnego bezpieczeństwa

„Im dłużej trwa moje małżeństwo, tym bezpieczniej czuje się w naszej relacji. To bezpieczeństwo pozwala mi na podejmowanie ryzyka w relacji seksualnej z moją żoną. Przedtem zawsze czułem lęk, kiedy współżyłem z osobą, którą tak naprawdę dobrze nie znałem.” -Michael, żonaty od 7 lat.

Kiedy kogoś kochasz, to osoba ta posiada ogromną władzę nad tobą jak i możliwość wywierania wpływu (jest to niezaprzeczalny fakt). Uczucie niepewności i lęku pojawia się wtedy, gdy czujemy, że już nie liczymy się dla naszego partnera, że nasze potrzeby i zmartwienia trafiają do zupełnie obojętnych na to uszu. Kiedy jednak czujemy się emocjonalnie bezpieczni, wtedy otwiera się przed nami świat zupełnie nowych możliwości.

W obszarze seksu, może to oznaczać, że będziemy skłonni podejmować większe ryzyko seksualne – pokazanie części siebie, której nikt inny nie może zobaczyć (twoje emocjonalne słabości, dzielenie się swoimi seksualnymi pragnieniami i obawami). To emocjonalne bezpieczeństwo daje większą emocjonalną i seksualną wolność. Wolność by zburzyć swoje mury obronne i być pochwyconym przez falę rozkoszy w chwilach intymnego zbliżenia seksualnego.

Kiedy seksualna pasja i miłość się jednoczą

„Przeżywałem pasję bez miłości i miłość bez pasji. Teraz doświadczam obydwu rzeczy i jest to nie do opisania.” – Raquel, zamężna od 11 lat.

Jednym z typowych punktów do narzekania par będących długo w związku małżeńskim jest obniżony poziom pasji. To co było kiedyś pojawiało się spontanicznie, teraz wymaga wysiłku i planowania. Wiele z tych par może dalej doświadczać satysfakcjonującego pożycia („Cieszymy się seksem zawsze gdy to robiły… jeśli to robimy…”), nawet jeśli ich „taniec” stał się nieco przewidywalny. Ale dla niektórych par małżeńskich pasja i miłość się zjednoczyły czyniąc pożycie małżeńskie czymś co przechodzi ludzkie pojęcie.

Te pary nie boją się seksualnych przygód. Ufają sobie nawzajem wystarczająco, by próbować nowych rzeczy i oddawać się pełni sobie nawzajem. Komunikują się oni efektywnie na temat swoich seksualnych pragnień i używają swojej głębokiej wiedzy na swój temat by szczodrze dawać i otrzymywać seksualną przyjemność. Co też najważniejsze, pary te tworzą wspólnie przestrzeń (niezachwianą przez stresy i obowiązki codziennego życia), gdzie seksualna pasja może się zakorzenić.

Igrając z tym co znane i nieznane

„Tak strasznie się podnieciłem, gdy pewnego razu moja żona zrobiła coś zupełnie niespodziewanego… stała się dla mnie trochę nie do rozpoznania w tamtym momencie i muszę wyznać, że było to bardzo podniecające…” – Daniel, żonaty od 4 lat.

Część poczucia bezpieczeństwa jakie pary małżeńskie doświadczają, bierze się ze znanych sobie rutynowych działań, które są częścią ich związku. Psycholog Esther Perel, w swojej wybitnej książce Mating in Captivity opisuje jak pewien poziom emocjonalnej bliskości (znak rozpoznawczy kochającego się małżeństwa) niesie również ze sobą potencjał wygaszania seksualnego pożądania. Kiedy następuje jednak pewien poziom psychologicznego rozdzielenia, wtedy może być druga osoba w pełni postrzegana i doświadczana i to właśnie w ten rozdział może ponownie napędzić ogień seksualnej pasji.

Dlaczego czyni to seks małżeński tak niesamowitym?

Jest to zupełnie inne doświadczenie, kiedy ktoś kogo dobrze znasz (twój małżonek/ka) wyzwoli się przy tobie seksualnie lub/i zachowuje się w zupełnie nowy prowokujący sposób w porównaniu do tego, gdy dzieje się to z osobą, którą jesteś krótko w związku.

Pary małżeńskie są w tej dogodnej sytuacji, że mogą przeskakiwać pomiędzy tym co znane i bezpieczne, a tym co nowe i podniecające. W przestrzeni fizycznej pomiędzy tymi pozornie kontrastującymi doświadczeniami istnieje napięcie, napięcie które może rozpalić ogień seksualnego pożądania.



Mimo iż powyższa lista w żaden sposób nie wyczerpuje tematu, wskazuje ona na parę istotnych korzyści, z których mogą cieszyć się pary małżeńskie w temacie swojej relacji seksualnej.

Utrata seksualnej intymności i pasji nie jest nieuchronną konsekwencją ustatkowania się.

Pary, które są ze sobą przez długi czas, mają okazję budować na fundamencie bezpieczeństwa emocjonalnego i miłości. Niezależnie czy będzie to karmienie miłości i emocjonalnej intymności poprzez seks czy sprawdzanie swoich wzajemnych granic seksualnych w celu stymulowania chwil seksualnego podniecenia.

Wyzwaniem dla par małżeńskich jest zidentyfikowanie wszelkich rutyn, które być może poprowadziły ich na relacyjne i seksualne manowce. Rutyn, które zbyt silnie polegały na przyzwyczajeniu i zadowoleniu z tego, co już się ma. Kiedy te rutyny zostaną już zidentyfikowane, możliwe jest tworzenie i pielęgnowanie okazji, które będą czyniły pożycie seksualne bogatą i znaczącą częścią małżeństwa lub długotrwałej relacji.

 

Film dlaczego warto czekać do ślubu: